Wilgoć w domu

Wilgoć w domu

Na niezachwiany spokój naszego codziennego życia może wpłynąć wiele czynników. Jednak zawsze ostateczną ostoją w chorobie, w niedoli, problemach i kłopotach jest nasz dom. Przystań do której zawijamy każdego dnia. Niestety wielu z nas nie zdaje sobie sprawy, że nie wystarczy dbać jedynie o wierzchni porządek, bo wróg może się czaić i rozwijać niepostrzeżenie tuż obok nas.

Mowa tutaj o wilgoci w domu. To przebiegła bestia, która przez bardzo długi czas nie daje żadnych wyraźnych symptomów. Rozwija się schowana za naszą piękną murarską fasadą, za skrupulatnie pomalowanymi ścianami. Jednak gdy już się ujawni, to na zapobieganie jest już zdecydowanie za późno.

Mokre ściany i wilgoć są nowotworem każdego budynku. Zmniejszają trwałość konstrukcji i postarzają obiekt w mgnieniu oka. Dezintegrują tynki ze ścianami, podmywają strukturę. Z czasem wszystko uderza nas wizualnymi konsekwencjami. Ale to nie wszystko, bo największym niedostrzeganym problemem jest nasze zdrowie. Wilgoć i ciepło wnętrza domostwa daje idealne warunki do rozwoju grzybów, bakterii, pleśni, a nawet zatrzymywania chorobotwórczych wirusów, zdolnych do przetrwania poza ciałem żywiciela. Także to nie tylko nieprzyjemnie wyglądające czarne wykwity na ścianach, niszczące anturaż wnętrza i rogi ukrywane szafkami, czy obrazami. Tutaj chodzi o zdrowie nasze i zdrowie naszych najbliższych. Liczba chorób i komplikacji związanych z życiem w zawilgoconym domu nie zatrzymuje się nawet przy tabelce podpisanej „nowotwory”. Organizm stale walczący z mikrobami i inhalowany wszechobecną grzybnią, jest wystawiony nie tylko na bezpośrednie ich skutki, ale osłabiony nie radzi sobie z kontaktem z codziennymi czynnikami chorobotwórczymi.

Nie warto zatem zwlekać. Firma Aquapol jest jedną z firm, której leży na sercu nie tylko samo wykonanie usługi, ale i zdrowie i samopoczucie domowników. Po dogłębnym osuszeniu domu i zabezpieczeniu na przyszłość – regularnie wykonuje kolejne badania. Nie bez kozery jako jedyna taka firma w kraju dają gwarancję na 20 lat. Dlatego jeżeli leży ci na sercu zdrowie swoje i swoich bliskich, złóż zapytanie. Lepiej zapobiegać, niż leczyć.

Dodaj komentarz